OBSERWUJĄ

czwartek, 23 stycznia 2014

KALISTENIKA DLA PRAWDZIWYCH FACETÓW :)

Haja, z uwagi na to, ze ja sama nie mogę sie pochwalić swoimi treningowymi efektami to wrzucam foty mojego brata, który ostatnimi miesiacami wkręcił sie w kalistenikę. Oceńcie sobie, a co :D






a to moje bitne kocisko...tak tak okazuje sie, ze koty moga mieć LIMO :D


...jeśli chodzi o mój trening to znów kombinuję, P90x 3 jest ok ale po INSANITY życie juz nie jest takie samo, brakuje mi tego potu po treningu, wiec jednak wiecej cardio musi sie pojawić żeby była i satysfakcja i motywacja. Insanity po raz kolejny z aktualnym spadkiem formy bym nie przezyła wiec znalazłam trening cardio, który trwa po ok 30 min i bazuje na sztukach walki :D

Miałam go w planach i chyba nadeszła ta pora, a fat z brzucha sam sie nie spali, oblookajcie :D
Oczywiście program z Beach body :D



POZDRAWIAM

HM ;)

12 komentarzy:

  1. Robi wrażenie (: i zajebistego ma banana na twarzy ten Twój brat :P
    Ja nadal nie wrócił na siłke, ale za to chodzę teraz na basen ale to za mało i tak. Może dzisiaj się w końcu zbiorę w sobie, żeby kupić karnet. Jakiś spadek sił mam ostatnio, wracam do normy powoli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...heheh, ja też po raz kolejny wracam do słusznego lifestyle :D

      Usuń
  2. Oj biedny kociaczek! Kto mu podbił limo? :-]
    Po Insanity nic nie jest takie samo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kalistenika mnie fascynuje. to jest niesamowite co można z ciałem zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie, ładnie.
    A co to za fotel, co przy DragonFlag się nie przewraca?
    Mi nawet szafę wyrywa z podłogi jak próbuje to zrobić

    OdpowiedzUsuń
  5. niezłe efekty ! trzymaj tak dalej ! powodzenia !!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...